Szalone zakupy

 

W ostatni weekend udało mi się wyrwać z domu na szalone zakupy. Oczywiście poza buszowaniem w sklepach z odzieżą zahaczyłam także o znany sklep z akcesoriami do domu. Zakupy były naprawdę owocne i myślę, że bardzo przydadzą się mojej rodzinie na jesienne wieczory. Jesteście ciekawi co kupiłam?

Pierwsze miejsce na mojej liście ma ciepły i bardzo miękki w dotyku koc. Wszyscy członkowie mojej rodziny są ciepłolubni. Każdy z nas uwielbia wylegiwać się w sobotnie wieczory przed telewizorem, a taki pled będzie jak znalazł. Podczas wyboru kierowałam się ceną, ale także kolorystyką.

56133_PE161542_S3

Propozycja numer dwa to nowy dywan do dziecięcego pokoju. Pamiętacie jak latem przeprowadzałam metamorfozę pokoju dla dzieci? Kupiłam już wtedy nowy dywanik, ale szybko okazało się, że jest bardzo niepraktyczny. Miał długi włos, ale był za jasny jak na możliwości moich dzieci. Praktycznie co tydzień musiałabym go oddawać do pralni. Ta wersja jest znacznie bardziej kolorowa i mam nadzieję, że dłużej im posłuży. Jak Wam się podoba?

0172353_PE326415_S3

A teraz coś co najbardziej spodobało się mojemu mężowi. Kupiłam mu ten plakat i pierwotnie miał on zawisnąć w salonie, ale oboje doszliśmy do wniosku, że znacznie lepszym miejscem będzie jego biurowy kącik znajdujący się na skraju salonu i przedpokoju.

0278855_PE418696_S3