Świąteczne poduchy w kształcie mikołajów

 

Święta tuż, tuż, dlatego warto zaprosić je do swojego wnętrza. Dzisiaj, nie wystarczy już tylko zapach ciasta, unoszący się z kuchni. Współczesne święta wymagają, żeby wszystko było przygotowane na „tip top”. Nie zdziwicie się więc, jeśli powiem Wam, że poduszeczki ze zdjęcia bardzo mnie urzekły, dlatego nie zabraknie ich raczej na mojej kanapie w te święta. Przede wszystkim, zachęcający jest kształt świętych Mikołajów przypominających nieco ich skandynawskie odpowiedniki (geometryczne wzory). Poza tym, komplet poduszeczek stanowi niejaką całość, połączoną kolorowymi, uroczymi wstążeczkami. Poduszeczki te mogą również służyć jako Przytulanki dla maluchów, dlatego będą stanowiły w sumie prezent dla całej rodziny. Niby zwyczajna inspiracja ze Zszywki, a jednak potrafi poprawić humor na dalszą część dnia. W końcu, święta nie muszą wiązać się tylko z zakupami, goniącymi terminami w pracy czy promocjami w hipermarketach. A Wy, jak się przygotowujecie? Też kupicie poduszeczki w świąteczne wzory?

swiateczne-poduszki

Zegar do przedpokoju

W galeriach handlowych zaczynają się już zimowe wyprzedaże, a ja korzystając z wolnego weekendu postanowiłam wybrać się na zakupy. Jak to bywa przed świętami i jeszcze chwilę po świętach szukałam fajnych prezentów dla całej rodziny. Oczywiście udało mi się kupić kilka modnych ciuchów i gadżetów do domu, a wśród nich znalazł się także duży ścienny zegar. Tak naprawdę wydawało mi się, że nie potrzebuję żadnego nowego zegarka, ale ten z wizerunkiem Paryża tak mi się spodobał, że musiałam go kupić.

zegar_scienny_3004

 

Zegar jest spory, bo ma aż czterdzieści centymetrów średnicy i teraz zastanawiam się gdzie go powiesić. Na początku myślałam o salonie, ale doszłam do wniosku, że lepszym miejscem będzie przedpokój. Mam tylko pewien dylemat, zegar jest czarno- biały, a w przedpokoju królują beże i brązy. Jak Wam się wydaje, czy będzie tam pasował? A jeżeli tak, to gdzie go powiesić? Nad drzwiami wejściowymi czy naprzeciwko drzwi? Chyba ściana naprzeciwko drzwi będzie lepszym miejscem, od razu po wejściu do domu będę wiedziała która godzina.

Pleciony dywan

W zeszłym tygodniu pisałam na temat wyboru nowych mebli do salonu, co prawda dopiero po nowym roku razem z mężem planujemy taki zakup, ale już teraz szukam nowych dodatków. Jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia mam zamiar sprawić sobie nowy dywan. Będzie to taki rodzinny prezent. Nie mogę się już doczekać, kiedy go rozłożę na naszej podłodze. Tak sobie zaplanowałam, że dywan ze zdjęcia poniżej będę kładła tylko na jesień i zimę. Latem będę go zwijała i trzymała w piwnicy, dzięki temu tak szybko mi się nie znudzi i przede wszystkim na dłużej będzie nam służył. Jak uważacie czy to dobry pomysł? Zastanawiacie się zapewne dlaczego tak chcę zrobić, otóż mam już całkiem fajny dywan w salonie, ale gdy zobaczyłam tą plecioną wersję to nie mogłam jej się oprzeć. Zresztą sami się jej przyjrzyjcie:

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Dywan ma bardzo naturalny wygląd, przypomina plecionkę z grubego sznurka i pasuje do wielu stylizacji. Ma jeszcze jedną bardzo ważną zaletę, jest na tyle wzorzysty, że nie widać na nim żadnego okruszka. Mamy z dwójką małych dzieci na pewno wiedzą co mam na myśli. Dywan jest spory i tak sobie myślę, że zamiast przy kanapie położę go pod stołem i krzesłami. Czy to dobre rozwiązanie?

Salonowa rewolucja

Niespełna rok temu zaczęłam swoją przygodę z urządzaniem wnętrz. Wciągnęłam w to całą rodzinę i chociaż ciągle jesteśmy zabiegani, to i tak znajdujemy chwilę, żeby wprowadzić moje pomysły w życie. Zmiany w naszym domu zaczęły się od nowych podłóg i drzwi. Potem kolejno remontowaliśmy każde pomieszczenie. Niestety człowiek uczy się na błędach i dziś mam już ochotę na kilka poprawek. Tuż po nowym roku będę wymieniać meble do salonu. Poprzedni są jeszcze w dobrym stanie, ale nie mogę się pomieścić ze wszystkimi rzeczami i cały czas coś gdzieś upycham. Tym razem zamiast małych komódek chciałabym meblościankę. Oczywiście nie mam zamiaru wracać do przeszłości i szukam czegoś bardziej współczesnego. Widziałam już kilka ciekawych rozwiązań, jak myślicie czy będzie to dobry pomysł do naszego rodzinnego salonu?

Podobają mi się meble systemowe, ale nie wiem czy nie zamienię lepszego na gorsze, bo takie szafki wydają się być mało pojemne, a ja potrzebuję coraz więcej miejsca i w końcu chce wszystko schować i mieć porządek. Znalazłam taki komplet, ale zupełnie nie wiem czy to dobry wybór.

viki-mebloscianka-8-kolorow-bialy-polysk-3454977716

Drugą opcja jest taka meblościanka, i chyba właśnie na nią się zdecyduję. Przede wszystkim jest biała, a o takich meblach teraz marzę. Poza tym wygląda na bardzo pakowną, można do niej wstawić telewizor, książki i wszystkie niezbędne w salonie gadżety.

galeria_we_dwoje_24