Osobiste bibeloty

Metamorfoza mojego mieszkania nabiera coraz ładniejszych kształtów. Tak naprawdę wszystko jest już zmienione, odnowione lub przestawione. Powoli zaczynamy przyzwyczajać się do nowego wnętrza. Ja w biegu pomiędzy pracą, a dziećmi i ich szkołą szukam nowych inspiracji. Tym razem siedząc w poczekalni u lekarza trafiłam na katalog z nowoczesnymi meblami. W środku znajdował się ciekawy artykuł dotyczący rozkładania osobistych bibelotów w naszych wnętrzach. Chodziło głównie o zdjęcia, pamiątki z podróży, ulubione książki i gazety.

Idąc tym tropem postanowiłam poszukać nowego rozwiązania na umieszczenie książek. W pokoju dziecięcym nie mam jeszcze takiego problemu. Podręczniki szkolne leżą w komodzie, a najpotrzebniejsze bajki i inne książeczki wylądowały na wiszącej półce. Całkiem inaczej sprawa wygląda w salonie. Na stylowych ciemnych komodach stoją różne ozdoby, półek wiszących praktycznie nie ma, a książki spakowane do kartonów czekają na właściwe miejsce. Może mi doradzicie gdzie mogłabym je ulokować?

Początkowo myślałam o całkowitym schowaniu książek. Chciałam znaleźć jakieś miejsce w komodach, wszystko ładnie posegregować i zamknąć. Mój mąż posiada jednak sporą kolekcję wartościowych słowników i encyklopedii, ja w swoim zbiorach też mam kilka ulubionych pozycji i zupełnie nie wiem gdzie je umieścić. Znalazłam kilka ciekawych rozwiązań, ale nie wiem czy będą one pasowały do klasycznego salonu. Jak myślicie?

images (1)                     images

Lustro do przedpokoju

Po wymianie podłóg i drzwi w całym domu, po malowaniu i urządzaniu wszystkich pomieszczeń nadszedł czas na przedpokój. Dziś chciałabym poruszyć temat luster w przedpokoju. Jak wiadomo taki gadżet jest niezwykle przydatny. Każdy z nas tuż przed wyjściem rzuca okiem na swoje odbicie i ewentualnie dokonuje jakichś poprawek. Temat doboru właściwego lustra wydaje się być banalny, ale ja mam z tym nie lada problem.

Przede wszystkim nie wiem czy lustro ma być częścią komody i wieszaka, czy ma być powieszone osobno na ścianie, czy może powinno być zamontowane w drzwiach szafy? Mój przedpokój jest wąski i bardzo długi. Nie ma więc mowy o jakiejś rozbudowanej aranżacji. Tak naprawdę to naszej czwórce wystarczyłaby jakaś mała szafka na buty i miejsce do wieszania kurtek.

Przeglądając różne aranżacje trafiłam na kilka ciekawych luster. Przyznam się szczerze, że bardzo podobają mi się te, które zasłaniają praktycznie całą ścianę. Niektóre z nich są gładkie, a inne dzielą się na mniejsze kwadraty. Mam wrażenie, że takie lustro powiększyłoby optycznie nasz przedpokój.

003-hallway-mirror

Drugim wariantem jest niezwykle ozdobne lustro, które mogłoby zawisnąć tuż nad szafką z butami. Taki styl glamour jest bardzo elegancki i wytworny. Zastanawiam się jednak czy takie lustro nie pasuje bardziej do salonu lub sypialni? Jak myślicie?

lustro-diamond lustro-volant-silver-kwadrat

Jaki kolor ścian?

Rozmawiałam niedawno ze znajomą o kolorach. Temat wydaje się banalny jednak dowiedziałam się od niej, że barwy we wnętrzach mają wpływ nie tylko na wygląd pomieszczenia. Mają również znaczenie dla naszego nastroju. I tak:
Biały to kolor związany z nadzieją i czystością. Działa uspokajająco a wnętrze wypełnione bielą sprzyja powstawaniu nowych pomysłów. Osoby samotnie nie powinny otaczać się tym kolorem.
Czarny to kolor który ma ochronne znaczenie. Dla osób które lubią klimatyczny nastrój magii i niezależność. Negatywnie wpływa na osoby niepewne siebie lub załamane.
Żółty- kolor radości. Dobrze wpływa na rozładowanie napięć i dodaje pewności siebie. Jednak nadmiar tej barwy jest niekorzystny ze względu na to, że powoduje irytację i złe samopoczucie.
Zielony to kolor neutralny. Zwykle kojarzymy z nim radość i nadzieję. Jest to barwa która nie ma negatywnych działań.
Niebieski to barwa spokoju i stabilności. Kolor który ma pozytywne działanie na osoby zmęczone, wyczerpane psychicznie. Dobrze wpływa na podejmowanie decyzji oraz wspiera intuicję. Nie jest jednak wskazany dla osób często denerwujących się i przygnębionych.
Różowy to kolor lata. Pobudza organizm do działań. Powoduje sympatię i sprzyja zabawie.U osób które są niedojrzałe emocjonalnie, może wywołać uczycie przytłoczenia.
Czerwony to kolor miłości. Jest pobudzający. Dla osób spragnionych sukcesu, miłości i aktywności.

images

 

Po długim namyśle zdecydowałam, że w głównej mierze na ścianach mojego domu, zagości biały. W pokoju dzieci będzie niebieski a w kuchni będą beże i brązy. Co myślicie o takim zestawieniu???

Chwila relaksu

Życie w ciągłym biegu potrafi nieźle wykończyć. Bywają takie dni, że wieczorem po prostu nie wiem jak się nazywam. Ale co tu kryć… z pewnością większość z Was to równie zajęte i przemęczone osoby. Dlatego też, gdy nadchodzi weekend pozwalam sobie na chwilę relaksu. Męża wysyłam na zakupy, dzieci oddaję do którejś z babć i mam chociaż godzinkę dla siebie. Podczas ostatniego leniuchowania naszła mnie pewna refleksja. W naszym małym mieszkaniu nie mamy zbyt wiele miejsce na dodatkową sypialnię, śpimy po prostu na rozkładanej w salonie kanapie. Ale zaczęłam się zastanawiać nad aranżacją skromnego kącika do wypoczynku. Co prawda teraz w okresie letnim mało przebywamy w domu, jednak zimą wieczory potrafią ciągnąć się w nieskończoność. Zagadnęłam swojego małżonka i on jak najbardziej poparł moją ideę.

Tak więc, postanowione urządzamy kącik relaksacyjny. Ale co właściwie miałoby się w nim znaleźć? Macie jakieś ciekawe propozycje? Mam szukać wygodnego fotela? Stolika kawowego? Czy może postawić na modny szezlong? Mam nadzieję, że pomożecie mi coś wybrać.

Jak na razie udało mi się znaleźć kilka poniższych propozycji.

images (1)

images

26390c750025722f45b38b23

 

Chyba najbardziej do gustu przypadły mi dwa modele. Są nimi bujany i wiszący fotel. Jeden jest bardzo klasyczny, a drugi ma w sobie nutkę nowoczesności.

Poza fotelami rzuciły mi się w oczy także przydatne akcesoria takie jak, ciepły koc, miękka poducha i romantyczny świecznik. Na razie jeszcze nic nie wybrałam. Najpierw muszę dokonać niezbędnych pomiarów, bo mój mały salon może nie pomieścić tych wszystkich gadżetów.