Nowe firany do salonu

 

We wcześniejszym poście poruszałam temat dodatkowego oświetlenia, i gdy wybierałam nowe lampy do salonu to automatycznie zwróciłam uwagę na to, że przez nasze okna chociaż posiadają firany doskonale wszystko widać od zewnątrz. O ile latem nie stanowiło to większego problemu, o tyle w zimie zaczyna to być kłopotliwe. O tej porze roku światło pali się praktycznie przez większą część dnia, a co za tym idzie łatwo można nas podglądać. W związku z tą sytuacją postanowiłam poszukać nowych firan do salonu.

Kryterium było bardzo proste, firany mają być nowoczesne, ale grube tak aby jak najmniej przez nie było widać. Szukając różnych inspiracji trafiłam na coś takiego. Muszę przyznać, że zrobiło to na mnie spore wrażenie. Chyba sami przyznacie, że nie są to typowe firany?

20121115041

Dodam, że bardzo pasuje mi ta kolorystyka. Firany są śnieżnobiałe, ale wykończono je ciemnym brązem. W każdej chwili można je spiąć i odsłonić trochę okna. Jak myślicie czy to dobry wybór na zimowe firany?

Jestem już prawie zdecydowana na ten zakup, ale znalazłam jeszcze kilka innych propozycji. Nie są to może typowe firanki, ale bardzo mi się podobają i zupełnie nie wiem, które wybrać.

14 gal_6_48896

Mini barek w kuchni

 

Planując generalny remont naszego mieszkania od początku wiedzieliśmy, że w kuchni będziemy mieli otwartą przestrzeń. Jako zapracowana rodzina spędzamy ze sobą coraz mniej czasu i razem z mężem postanowiliśmy, że chociaż podczas przygotowywania posiłków będziemy razem. Niestety podczas wyboru i montażu szafek kuchennych nie udało nam się zrealizować tego planu. Dziś trochę tego żałujemy i ponownie zastanawiamy się na aranżacją przestrzeni w kuchni. Dla przypomnienia dodam, że nasza kuchnia jest dosyć nowoczesna. Szafki mają wysoki połysk i są czerwone. Cała reszta to białe i kremowe dodatki. Naszym marzeniem jest połączenie salonu  z kuchnią poprzez zamontowanie mini barku.

Zastanawiamy się tylko czy znowu pójść w kolor czerwony, czy może postawić na jakąś inną aranżację. Z jednej strony blat barku, który będzie taki sam jak szafki idealnie wkomponuje się w przestrzeń. A z drugiej strony wypadałoby chyba pójść w zupełnie inną aranżację. Pokażę Wam kilka fotek i mam nadzieję, że pomożecie nam podjąć decyzję.

Zdjęcie numer jeden jest praktycznie odzwierciedleniem naszej kuchni. Z tymże u nas nie ma jeszcze barku i krzeseł. Osobiście bardzo podoba mi się ta aranżacja.

kuchnia-otwarta

 

stylizacja numer dwa to barek idealnie dopasowany do ścian kuchni. Na zdjęciu barek oklejony jest czarną tapetą. U nas byłby to kolor kremowy. Zupełnie nie wiem czy to dobry pomysł.

barek_w_kuchni_030114

W propozycji numer trzy przypadł mi go gustu barek wykonany z cegieł. W tym przypadku wszystko do siebie idealnie pasuje. Jak myślicie czy u nas także ładnie będzie wyglądał taki barek?

20130906_105706

Wykładzina do sypialni

Po wielu latach spania na rozkładanej kanapie w końcu doczekałam się własnego, dużego łóżka. Marzenia się spełniają i już nie mogę się doczekać kiedy w końcu się na nim położę. Zanim jednak to nastąpi muszę osobiście dopilnować kilku szczegółów. Mam już pewien zamysł, wiem jakie będą kolory w sypialni, mam już nawet dekoracje. Do kupienia pozostał mi materac na łóżko i nowa pościel, ale muszę także wybrać coś na podłogę. W salonie i w dziecięcym pokoju mamy drewniane panele, w kuchni i łazience króluje terakota. Dlatego też, teraz w sypialni chciałabym pod stopami czuć coś miękkiego i miłego w dotyku. Wybór padł na wykładzinę, myślę że do sypialni, będzie to dobra opcja. Co tym sądzicie?

Z uwagi na to, że cały wystrój ma być połączeniem bieli, czerni i szarości zastanawiam się nad białą i puszystą wykładziną. Nie wiem jednak czy jest to praktyczny wybór. Macie jakieś doświadczenia, czy taki produkt łatwo się czyści? Czy wykładzinę można prać na mokro? Najbardziej podoba mi się wykładzina ze zdjęcia poniżej. Ma dług włos, jest śnieżnobiała i ciepła.

sparta1_6

Drugą opcją jest szara wykładzina, myślę że będzie ładnie kontrastować z białym łóżkiem.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

Ekologiczny nabytek

 

Na naszym osiedlu w końcu postawiono kontenery do segregowania śmieci. Dawno już miałam ochotę na segregowanie odpadków, ale nie za bardzo mogłam to robić bo i tak wszystko potem lądowało w jednym śmietniku. Teraz śmiało mogę przejść na bardziej ekologiczny styl życia i jestem z tego bardzo dumna. W związku z tym chciałabym zapytać się Was jakie kosze na śmieci mam wybrać?

W sieci znalazłam kilka ciekawych rozwiązań, ale pojawił się pewien problem. Do tej pory mój kosz na śmieci stał w szafce pod zlewozmywakiem. Szafka jest dosyć mała i kosz też nie należał do największych. Z tego co zdążyłam się zorientować wynika, że kosze złożone z trzech osobnych pojemników są dosyć duże i wiem, że nie wejdą mi do tej szafki. Zupełnie nie wiem co mam z tym zrobić. Macie jakieś rozwiązania? Bo my wpadliśmy na pewien pomysł, ale nie wiemy czy będzie on praktyczny. Otóż mamy jedną dużą szafkę w której są trzy szuflady. Szuflady są głębokie i bardzo pojemne. Do tej pory trzymałam w nich garnki i patelnie, ale teraz chcę je przerobić na jedną dużą szufladę w której mogłabym zamontować specjalny kosz do segregacji. Wyglądałoby to mniej więcej tak:

akcesoria-142

Myślę, że to fajny pomysł, a przecież garnki i patelnie mogę schować gdzie indziej. Co o tym sądzicie? Znalazłam także osobne kosze na śmieci:

1

 

 

Selektory odpadków Kosz do segregacji śmieci Mulitispace 3

Rodzinna kuchnia

 

Kuchnia powinna być miejscem, w którym rodzina będzie spotykała się na codzienne posiłki. Dla niektórych, jest to jedyny czas, w którym mogą się spotkać z bliskimi i porozmawiać. Powyższa aranżacja to doskonały sposób na kreatywne zagospodarowanie przestrzeni kuchni. Centralnym punktem stał się stół w kolorze czekoladowym o klasycznym blacie. Nie zabrakło także krzesełek do kompletu. By rozjaśnić nieco kuchnię, wstawiono białą zastawę. Wokół, znajduje się umeblowanie w kolorze jasnych orzeszków. Blaty są w kolorze czarnym lub czekoladowym, idealnie komponują się z wspomnianym wcześniej kompletem jadalnianym. Kuchnia jest bardzo jasna, ponieważ znajduje się tutaj duże okien oraz lamp. Na parapecie znalazło się wiele białych kwiatków w kremowych i białych donicach. Sufit jest nadzwyczaj jasny, w odróżnieniu od podłogi, na którą położono ciemne kafelki. Projekt kuchni uważam jednak za bardzo udany, ponieważ wszystko znajduje w nim swoje miejsce i jest przyjazny do wspólnego przygotowywania posiłku.

oopo

ków.

Klasyczna łazienka

łazienka-rodzinna-wersja-alternatywna

 

Powyższa łazienka idealnie nadaje się dla większej rodziny. Dwie duże umywalki pozwolą rodzicom mieć kontrolę nad pociechami, w trakcie wieczornej i porannej toalety. Przyznam jednak, że wydaje mi się trochę smutna, dlatego pomieszczeniu dodałabym nieco kolorów. Motywy florystyczne na tapecie poniżej luster dodają nieco ciepła, jednak przydałoby się więcej roślin oraz kosmetyków. Kremowe ręczniczki, dopasowane do obudowy umywalki oraz do piaskowego odcienia kafelków. Pomieszczeniu brakuje jednak nieco światła. Przydałoby się więc więcej oświetlenia, niż lampka powyżej lustra. Przydałyby się lampy przy w pobliżu wanny. Uroku dodaje także drobny, pleciony, biały wiklinowy kosz. Z całą pewnością, do kompletu udałoby się dopasować kosz na pranie z wiklinową pokrywą w odcieniach, podobnych do całej aranżacji. Łazienka ta doskonale wkomponowałaby się zarówno do mieszkania, jak i do domu jednorodzinnego. Projekt pasuje więc dla przestrzeni większych oraz mniejszych – można go oczywiście zmienić, według swoich potrzeb.

Biurko dla męża

Można śmiało powiedzieć, że wakacje już na dobre się rozpoczęły. Podczas gdy nasze dzieciaki będą się wylegiwać na nadmorskiej plaży, ja z mężem dalej będziemy trudzili się z naszym remontem. Jak już wiecie praktycznie wszystko jest gotowe. Pozostały tylko jakieś drobiazgi i kilka poprawek. Niestety w trakcie remontu nie można przewidzieć wszystkiego i często zdarzają się jakieś wpadki. Tak właśnie było u nas z aranżacją miejsca do pracy. Przede wszystkim już od początku planowaliśmy zrobienie dodatkowego miejsca na komputer. Jak wiadomo niemalże w praktycznie każdym domu, ten elektroniczny gadżet pełni bardzo ważną rolę. Jest on potrzebny zarówno nam dorosłym, jak i naszym dzieciom. U nas komputer i wygodne biurko miały stanąć w salonie. Niestety zbyt mały metraż nam na to nie pozwolił. Po prostu nie chcieliśmy zagracać sobie przestrzeni.

Skoro biurko nie wylądowało w salonie, to pozostało pytanie gdzie można je wstawić. Może do pokoju dziecięcego? Ale to chyba nie jest zbyt dobry pomysł. Dzieciaki wcześnie chodzą spać, odrabiają lekcje, bawią się i po prostu nie ma tam miejsca na kolejne biurko. Wyobraźcie sobie, że mój mąż zadecydował, że komputer wyląduje w przedpokoju. Czy to dobry wybór? Co prawda mamy tam odpowiedni kącik. Nasz przedpokój w jednym miejscu jest otwarty na salon, gdyby tam zaaranżować skromne miejsce do pracy, to byłoby to przedłużenie pokoju dziennego.

I stało się… biurko ze wszelkimi akcesoriami dumnie prezentuje się w przedpokoju. Dzięki dodatkowemu oświetleniu jest to całkiem ciekawe i funkcjonalne miejsce. I jak się podoba?

8546_1_P8161363(2)

Mała łazienka- dwie umywalki

W końcu nadszedł czas remontu naszej łazienki. Jak na razie snujemy tylko daleko posunięte plany, ale mam nadzieję, że już niedługo będziemy mogli pochwalić się nową aranżacją. Ja wykorzystując dwa dni zaległego urlopu postanowiłam przyjrzeć się nowoczesnym rozwiązaniom w projektowaniu łazienek. Dzieciaki są w szkole, mąż ciężko pracuje, a ja wybrałam się na spacer po sklepach.

Uwielbiam odwiedzać sklepy, w których mogę przyjrzeć się gotowym aranżacjom. Na szczęście salonów z łazienkami nie brakuje, i mogę swobodnie porównać kilka najciekawszych projektów. Wybór jest tak duży, że naprawdę nie wiem od czego zacząć. Jakie kolory powinna mieć nie za duża łazienka? Wybrać małe ozdobne płytki, czy może zdecydować się na dużą glazurę? Wanna czy brodzik? Wątpliwości jest sporo. Dziś jednak poproszę Was o poradę w kwestii umywalek. Mój mąż uważa, że powinniśmy mieć dwie małe umywalki. Ja nie do końca jestem przekonana do tego pomysłu. Co prawda udałoby nam się je gdzie umieścić, ale czy w małej łazience jest to naprawdę konieczne?

Z drugiej strony, dwie identyczne umywalki postawione gdzieś blisko siebie tuż pod długim lustrem, to nie tylko praktyczne, ale przede wszystkim miłe dla oka rozwiązanie. Poza tym moje dzieciaki może w końcu przestałyby się kłócić kto rano ma iść pierwszy do łazienki. Czy ktoś z Was w swojej łazience korzysta z tego patentu? Jak to się sprawdza?

images

Gram w zielone

Wiosna rozkręciła się już na dobre. Wyglądając przez okno widzę pięknie zazielenione trawniki i kwitnące bzy. Dziś postanowiłam wprowadzić trochę życia do naszego mieszkania, zaczęłam się już rozglądać za jakimiś kwiatami. Zanim jednak zrobię konkretne zakupy muszę się Was poradzić. Zupełnie nie wiem od czego zacząć. Nie mam doświadczenia w hodowaniu kwiatów doniczkowych. Nie wiem, które gatunki są mniej wymagające, i które nadają się do mocno nasłonecznionego salonu.

Gdy odwiedziłam centrum ogrodnicze moim oczom ukazały się przepięknie kwitnące rośliny. Od razu spodobały mi się malutkie fiołki. Kwiaty kwitły na fioletowo, biało i różowo. Wybrałam trzy najładniejsze okazy. Myślę, że postawię je w salonie na parapecie. Muszę tylko dobrać do nich takie same doniczki.

fiolek-afrykanski-fiolek-domowy-saintpaulia-sepolia_4751

W pokoju dziecięcym również mam wolny parapet. Początkowo chciałam tam postawić fikuśne kaktusy, ale doszłam do wniosku, że będzie to zbyt ryzykowne rozwiązanie. Moje dzieciaki są bardzo ciekawskie i bliższe spotkanie z kłującym kaktusem mogłoby się źle skończyć. Dlatego też, kupiłam dwa na biało kwitnące kwiaty.

20383skrzydlokwiat_katalog1

Jeżeli chodzi o rośliny doniczkowe na chwilę obecną na tym zakończyły się moje zakupy. Jeśli kwiatki przetrwają, wtedy będę szukała nowych okazów. Teraz zdecydowałam się jeszcze na kwiaty cięte. Mam przepiękny kryształowy wazon, w którym ładnie prezentują się tulipany, żonkile i narcyzy.

Kolejne zmagania z kuchnią

Kilka wpisów wcześniej poruszałam temat kuchni. Miałam wtedy sporo wątpliwości dotyczących wyboru konkretnych szafek. Na szczęście po małych konsultacjach z fachowcami  udało mi się osiągnąć kompromis, i stanęło na czerwonych błyszczących frontach z różnymi odcieniami szarości na blatach, ścianach i wszystkich dekoracjach. Ogólny rozkład kuchni wydaje się być bardzo funkcjonalny, ale tak naprawdę wszystko okaże się w praktyce.

Dziś chciałabym wrócić do kuchennych tematów i zapytać się Was o dobór stołów, krzeseł i taboretów. W mojej kuchni nie mam zbyt wiele miejsca, ale nie wyobrażam sobie szybkiego rodzinnego śniadania, czy małej kawy przy stole w salonie. W kuchni toczy się nasze życie rodzinne, tak więc mały stolik byłby bardzo przydatny. Z uwagi na ilość miejsca zamiast wystawnych krzeseł zdecyduję się chyba na praktyczne taborety. Jak myślicie czy taborety są jeszcze modne? Przejrzałam oferty kilku sklepów i znalazłam dwa pasujące modele. Który taboret będzie lepiej pasował do czerwonej kuchni?

8390_1

 

2_max

Taki sam dylemat mam ze stołem. Bardzo podobają mi się małe szklane stoliki. Wiem jednak, że do kuchni nie jest to najlepsze rozwiązanie. Mój mąż jak zwykle jest w jakieś delegacji, a ja sama muszę podejmować wszystkie decyzje. Mam nadzieję, że i tym razem mi pomożecie. Wybrałam stoły przytwierdzane do ściany lub składane. W naszym przypadku będzie to najlepsza opcja. Taki stół nie zajmie zbyt dużo miejsca, ale będzie funkcjonalny i sprawdzi się w swojej roli.

stol-kuchenny-lub-2-krzesla_0_b

22cf41042cb88d408a609fb8513f0a00