Rodzinna kuchnia

 

Kuchnia powinna być miejscem, w którym rodzina będzie spotykała się na codzienne posiłki. Dla niektórych, jest to jedyny czas, w którym mogą się spotkać z bliskimi i porozmawiać. Powyższa aranżacja to doskonały sposób na kreatywne zagospodarowanie przestrzeni kuchni. Centralnym punktem stał się stół w kolorze czekoladowym o klasycznym blacie. Nie zabrakło także krzesełek do kompletu. By rozjaśnić nieco kuchnię, wstawiono białą zastawę. Wokół, znajduje się umeblowanie w kolorze jasnych orzeszków. Blaty są w kolorze czarnym lub czekoladowym, idealnie komponują się z wspomnianym wcześniej kompletem jadalnianym. Kuchnia jest bardzo jasna, ponieważ znajduje się tutaj duże okien oraz lamp. Na parapecie znalazło się wiele białych kwiatków w kremowych i białych donicach. Sufit jest nadzwyczaj jasny, w odróżnieniu od podłogi, na którą położono ciemne kafelki. Projekt kuchni uważam jednak za bardzo udany, ponieważ wszystko znajduje w nim swoje miejsce i jest przyjazny do wspólnego przygotowywania posiłku.

oopo

ków.

Klasyczna łazienka

łazienka-rodzinna-wersja-alternatywna

 

Powyższa łazienka idealnie nadaje się dla większej rodziny. Dwie duże umywalki pozwolą rodzicom mieć kontrolę nad pociechami, w trakcie wieczornej i porannej toalety. Przyznam jednak, że wydaje mi się trochę smutna, dlatego pomieszczeniu dodałabym nieco kolorów. Motywy florystyczne na tapecie poniżej luster dodają nieco ciepła, jednak przydałoby się więcej roślin oraz kosmetyków. Kremowe ręczniczki, dopasowane do obudowy umywalki oraz do piaskowego odcienia kafelków. Pomieszczeniu brakuje jednak nieco światła. Przydałoby się więc więcej oświetlenia, niż lampka powyżej lustra. Przydałyby się lampy przy w pobliżu wanny. Uroku dodaje także drobny, pleciony, biały wiklinowy kosz. Z całą pewnością, do kompletu udałoby się dopasować kosz na pranie z wiklinową pokrywą w odcieniach, podobnych do całej aranżacji. Łazienka ta doskonale wkomponowałaby się zarówno do mieszkania, jak i do domu jednorodzinnego. Projekt pasuje więc dla przestrzeni większych oraz mniejszych – można go oczywiście zmienić, według swoich potrzeb.

Biurko dla męża

Można śmiało powiedzieć, że wakacje już na dobre się rozpoczęły. Podczas gdy nasze dzieciaki będą się wylegiwać na nadmorskiej plaży, ja z mężem dalej będziemy trudzili się z naszym remontem. Jak już wiecie praktycznie wszystko jest gotowe. Pozostały tylko jakieś drobiazgi i kilka poprawek. Niestety w trakcie remontu nie można przewidzieć wszystkiego i często zdarzają się jakieś wpadki. Tak właśnie było u nas z aranżacją miejsca do pracy. Przede wszystkim już od początku planowaliśmy zrobienie dodatkowego miejsca na komputer. Jak wiadomo niemalże w praktycznie każdym domu, ten elektroniczny gadżet pełni bardzo ważną rolę. Jest on potrzebny zarówno nam dorosłym, jak i naszym dzieciom. U nas komputer i wygodne biurko miały stanąć w salonie. Niestety zbyt mały metraż nam na to nie pozwolił. Po prostu nie chcieliśmy zagracać sobie przestrzeni.

Skoro biurko nie wylądowało w salonie, to pozostało pytanie gdzie można je wstawić. Może do pokoju dziecięcego? Ale to chyba nie jest zbyt dobry pomysł. Dzieciaki wcześnie chodzą spać, odrabiają lekcje, bawią się i po prostu nie ma tam miejsca na kolejne biurko. Wyobraźcie sobie, że mój mąż zadecydował, że komputer wyląduje w przedpokoju. Czy to dobry wybór? Co prawda mamy tam odpowiedni kącik. Nasz przedpokój w jednym miejscu jest otwarty na salon, gdyby tam zaaranżować skromne miejsce do pracy, to byłoby to przedłużenie pokoju dziennego.

I stało się… biurko ze wszelkimi akcesoriami dumnie prezentuje się w przedpokoju. Dzięki dodatkowemu oświetleniu jest to całkiem ciekawe i funkcjonalne miejsce. I jak się podoba?

8546_1_P8161363(2)

Mała łazienka- dwie umywalki

W końcu nadszedł czas remontu naszej łazienki. Jak na razie snujemy tylko daleko posunięte plany, ale mam nadzieję, że już niedługo będziemy mogli pochwalić się nową aranżacją. Ja wykorzystując dwa dni zaległego urlopu postanowiłam przyjrzeć się nowoczesnym rozwiązaniom w projektowaniu łazienek. Dzieciaki są w szkole, mąż ciężko pracuje, a ja wybrałam się na spacer po sklepach.

Uwielbiam odwiedzać sklepy, w których mogę przyjrzeć się gotowym aranżacjom. Na szczęście salonów z łazienkami nie brakuje, i mogę swobodnie porównać kilka najciekawszych projektów. Wybór jest tak duży, że naprawdę nie wiem od czego zacząć. Jakie kolory powinna mieć nie za duża łazienka? Wybrać małe ozdobne płytki, czy może zdecydować się na dużą glazurę? Wanna czy brodzik? Wątpliwości jest sporo. Dziś jednak poproszę Was o poradę w kwestii umywalek. Mój mąż uważa, że powinniśmy mieć dwie małe umywalki. Ja nie do końca jestem przekonana do tego pomysłu. Co prawda udałoby nam się je gdzie umieścić, ale czy w małej łazience jest to naprawdę konieczne?

Z drugiej strony, dwie identyczne umywalki postawione gdzieś blisko siebie tuż pod długim lustrem, to nie tylko praktyczne, ale przede wszystkim miłe dla oka rozwiązanie. Poza tym moje dzieciaki może w końcu przestałyby się kłócić kto rano ma iść pierwszy do łazienki. Czy ktoś z Was w swojej łazience korzysta z tego patentu? Jak to się sprawdza?

images

Gram w zielone

Wiosna rozkręciła się już na dobre. Wyglądając przez okno widzę pięknie zazielenione trawniki i kwitnące bzy. Dziś postanowiłam wprowadzić trochę życia do naszego mieszkania, zaczęłam się już rozglądać za jakimiś kwiatami. Zanim jednak zrobię konkretne zakupy muszę się Was poradzić. Zupełnie nie wiem od czego zacząć. Nie mam doświadczenia w hodowaniu kwiatów doniczkowych. Nie wiem, które gatunki są mniej wymagające, i które nadają się do mocno nasłonecznionego salonu.

Gdy odwiedziłam centrum ogrodnicze moim oczom ukazały się przepięknie kwitnące rośliny. Od razu spodobały mi się malutkie fiołki. Kwiaty kwitły na fioletowo, biało i różowo. Wybrałam trzy najładniejsze okazy. Myślę, że postawię je w salonie na parapecie. Muszę tylko dobrać do nich takie same doniczki.

fiolek-afrykanski-fiolek-domowy-saintpaulia-sepolia_4751

W pokoju dziecięcym również mam wolny parapet. Początkowo chciałam tam postawić fikuśne kaktusy, ale doszłam do wniosku, że będzie to zbyt ryzykowne rozwiązanie. Moje dzieciaki są bardzo ciekawskie i bliższe spotkanie z kłującym kaktusem mogłoby się źle skończyć. Dlatego też, kupiłam dwa na biało kwitnące kwiaty.

20383skrzydlokwiat_katalog1

Jeżeli chodzi o rośliny doniczkowe na chwilę obecną na tym zakończyły się moje zakupy. Jeśli kwiatki przetrwają, wtedy będę szukała nowych okazów. Teraz zdecydowałam się jeszcze na kwiaty cięte. Mam przepiękny kryształowy wazon, w którym ładnie prezentują się tulipany, żonkile i narcyzy.

Kolejne zmagania z kuchnią

Kilka wpisów wcześniej poruszałam temat kuchni. Miałam wtedy sporo wątpliwości dotyczących wyboru konkretnych szafek. Na szczęście po małych konsultacjach z fachowcami  udało mi się osiągnąć kompromis, i stanęło na czerwonych błyszczących frontach z różnymi odcieniami szarości na blatach, ścianach i wszystkich dekoracjach. Ogólny rozkład kuchni wydaje się być bardzo funkcjonalny, ale tak naprawdę wszystko okaże się w praktyce.

Dziś chciałabym wrócić do kuchennych tematów i zapytać się Was o dobór stołów, krzeseł i taboretów. W mojej kuchni nie mam zbyt wiele miejsca, ale nie wyobrażam sobie szybkiego rodzinnego śniadania, czy małej kawy przy stole w salonie. W kuchni toczy się nasze życie rodzinne, tak więc mały stolik byłby bardzo przydatny. Z uwagi na ilość miejsca zamiast wystawnych krzeseł zdecyduję się chyba na praktyczne taborety. Jak myślicie czy taborety są jeszcze modne? Przejrzałam oferty kilku sklepów i znalazłam dwa pasujące modele. Który taboret będzie lepiej pasował do czerwonej kuchni?

8390_1

 

2_max

Taki sam dylemat mam ze stołem. Bardzo podobają mi się małe szklane stoliki. Wiem jednak, że do kuchni nie jest to najlepsze rozwiązanie. Mój mąż jak zwykle jest w jakieś delegacji, a ja sama muszę podejmować wszystkie decyzje. Mam nadzieję, że i tym razem mi pomożecie. Wybrałam stoły przytwierdzane do ściany lub składane. W naszym przypadku będzie to najlepsza opcja. Taki stół nie zajmie zbyt dużo miejsca, ale będzie funkcjonalny i sprawdzi się w swojej roli.

stol-kuchenny-lub-2-krzesla_0_b

22cf41042cb88d408a609fb8513f0a00

Jak ozdobić ściany?

Kilka postów wcześniej pisałam o wyborze kolorów do mojego mieszkania. Wspólnie z rodziną zdecydowaliśmy się na neutralną biel, beże i brązy w kuchni, oraz na niebieski w pokoju dziecięcym. Wszystko wygląda bardzo ładnie, ale wydaje mi się, że tym ścianom brakuje przysłowiowej kropki nad „i”. Chciałabym od Was dowiedzieć się jakie są Wasze pomysły na ozdabianie ścian. Proszę podzielcie się ze mną swoimi doświadczeniami w tej kwestii. Najbardziej zależy mi na trwałym efekcie, który jednocześnie nie będzie zbytnio ingerował w świeżo pomalowane ściany. Wiem, że wybór jest bardzo duży. Zawsze moją uwagę zwracały rozmaite naklejki i malowidła. Niestety nie mam zdolności plastycznych i w przypadku malunków musiałabym wspomóc się gotowymi szablonami. Kwestią do rozważenia jest także dobór kolorów. Zupełnie nie wiem czy postawić na jakieś kontrastujące barwy, czy może zdecydować się na coś delikatnego. W kilku internetowych sklepach znalazłam ciekawe naklejki do pokoju dziecięcego, a także szablony do malowania.

pr_image_1840

 

10-s

 

 

 

Kanapa moich marzeń

Ubiegły tydzień to dla mnie i dla mojej rodziny „życie na wariackich papierach”. Szkolenia, zebrania i wyjazdy to tylko część obowiązków jakie musiałam pogodzić. Zupełnie nie wiem jak udało mi się to przetrwać… Od kilku dni na szczęście jest nieco spokojniej, sytuacja została opanowana, a ja mogłam wreszcie poświęcić trochę czasu na wybranie praktycznej kanapy. Piszę praktycznej ponieważ przy dwójce dzieci, i gościach, którzy nas często odwiedzają kanapa musi spełniać kilka ważnych funkcji. Po pierwsze na początku musiałam rozważyć dylemat czy kupić małą kanapę, a do niej dwa wygodne fotele. Czy może postawić na narożnik. Decyzja już zapadła, kupujemy wygodny narożnik. Po pierwsze usiądzie na nim cała rodzina (niewiele czasu spędzamy na oglądaniu telewizji, ale to, że każdy będzie mógł zająć wygodną pozycję bardzo się liczy).Po drugie nie będziemy zagracać naszego małego salonu całym zestawem wypoczynkowym.

Stało się… zobaczyłam kanapę marki Adriana Furniture i od razu wiedziałam, że muszą ją mieć. Też tak macie? Liczy się pierwsze wrażenie, i chociaż potem przejrzałam jeszcze mnóstwo innych ofert, to każdy mebel porównywałam do narożnika „Palisandes”. Przede wszystkim zachwyciła mnie jakość wykonania, funkcja spania oraz minimalistyczny kształt.

Tak wygląda moja ulubiona kanapa:

2d8a71e3-2ecb-4eb6-8a39-3058e25989f6

Jeden pokój- dwoje dzieci

W dzisiejszym wpisie chciałabym zapytać Was o pokoje Waszych pociech. Jak jeden, niezbyt duży pokój przystosować do dwójki dzieci? Macie jakieś sprawdzone pomysły i skuteczne rozwiązania? Moje dzieciaki rosną jak na drożdżach i dotychczasowy pokój przestał się sprawdzać. Powoli liczne zabawki zostają wymieniane na książki, i pomoce naukowe. Moim największym dylematem jest kwestia dobrania łóżek. Oczywiście dzieci chciałaby mieć łóżko piętrowe, ale już teraz widzę ich kłótnie na temat tego „kto ma spać na górze”. Poza tym obawiam się o bezpieczeństwo. Moje dzieci strasznie się wiercą podczas snu i nie chciałabym żeby któreś z nich wylądowało na podłodze. Macie może jakieś doświadczenia w tym temacie?

Poza tym, zależałoby mi na wydzieleniu stref dla jednego i dla drugiego dziecka. Tak aby każdy z nich miał swoją prywatną przestrzeń. W przyszłości podczas odrabiania lekcji, taki cichy kącik powinien się sprawdzić. Przydałyby się także jakieś komody i szafa na ubrania. Na początku nie wiedziałam od czego zacząć. Przeglądając ofertę sklepów, po konsultacjach z mężem i dziećmi zdecydujemy się chyba na dwa osobne łóżka piętrowe. Pod każdym łóżkiem ustawimy małe biurko lub jakąś komódkę i coś do siedzenia.

Jak myślicie, czy to się sprawdzi?

 

9831A

 

i-tome-lozko-pietrowe-z-biurkiem-karol-882-niebieskie

Stylowe meble

Mój duży pokój przechodzi całkowitą metamorfozę. Wszystko zaczęło się od pomalowania ścian i ułożenia nowych podłóg. Od zawsze moim marzeniem było posiadanie stylowego salonu. Stąd ciemne podłogi i jasne, klasyczne ściany. Z kolei moja nowa kanapa nie należy do klasycznych, jest raczej połączeniem minimalizmu i nowoczesności. Stąd moje pytanie. Jakie wybrać meble? Iść dalej w kierunku klasyki, czy może zdecydować się na coś szalonego? Jak widzicie takie połączenie? Przeglądając oferty firm meblarskich moją uwagę zwróciły ciemne i stylowe komody. Oczywiście do tego dobrałabym jakąś pasującą szafę, może szafkę rtv i stół.

Co mam zrobić? Nie wiem czy takie ciemne meble pasują do równie ciemnych podłóg. Podłogi są lekko egzotyczne, natomiast meble bardzo klasyczne. Wszystko rozjaśniłyby stonowane dodatki, białe ściany i jasna kanapa. Komody są bardzo pojemne, można w nich schować sporo rzeczy, a jak zapewne wiecie w małym mieszkaniu to się bardzo liczy.

wenge

This entry was posted in Meble.