Wykładzina do sypialni

Po wielu latach spania na rozkładanej kanapie w końcu doczekałam się własnego, dużego łóżka. Marzenia się spełniają i już nie mogę się doczekać kiedy w końcu się na nim położę. Zanim jednak to nastąpi muszę osobiście dopilnować kilku szczegółów. Mam już pewien zamysł, wiem jakie będą kolory w sypialni, mam już nawet dekoracje. Do kupienia pozostał mi materac na łóżko i nowa pościel, ale muszę także wybrać coś na podłogę. W salonie i w dziecięcym pokoju mamy drewniane panele, w kuchni i łazience króluje terakota. Dlatego też, teraz w sypialni chciałabym pod stopami czuć coś miękkiego i miłego w dotyku. Wybór padł na wykładzinę, myślę że do sypialni, będzie to dobra opcja. Co tym sądzicie?

Z uwagi na to, że cały wystrój ma być połączeniem bieli, czerni i szarości zastanawiam się nad białą i puszystą wykładziną. Nie wiem jednak czy jest to praktyczny wybór. Macie jakieś doświadczenia, czy taki produkt łatwo się czyści? Czy wykładzinę można prać na mokro? Najbardziej podoba mi się wykładzina ze zdjęcia poniżej. Ma dług włos, jest śnieżnobiała i ciepła.

sparta1_6

Drugą opcją jest szara wykładzina, myślę że będzie ładnie kontrastować z białym łóżkiem.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA