Wymieniamy drzwi

Odnowy mojego mieszkania ciąg dalszy… Powoli kreuje mi się obraz całego wnętrza, i muszę przyznać, że dosyć dobrze czuje się tak z przeprowadzoną metamorfozą. Pokój dzieci jest już właściwie gotowy. Salon wymaga doboru mebli, a nowa kuchnia jest dopiero w planach. Przede mną kolejny dylemat. Mam nadzieję, że pomożecie mi podjąć właściwą decyzję. Wraz z mężem oprócz wymiany podłóg i renowacji ścian zdecydowaliśmy się także na wymianę drzwi. Chodzi nie tylko o drzwi wejściowe, ale także o te do poszczególnych pomieszczeń. Naprawdę nie wiem co mam zrobić. Wszystkie drzwi powinny być jednakowe? Jak dobrać ich kolorystykę? Muszą pasować do podłóg, do mebli, a może do ścian? Czy ktoś z Was ma jakieś doświadczenia w tej kwestii?

Na początku zrobiłam wstępny kosztorys takich zakupów, i okazało się, że nie będzie to mały wydatek. Wtedy też przyszedł pomysł na to, żeby zrezygnować z drzwi do kuchni. Postanowiłam lekko poszerzyć wejście, i dzięki temu moja kuchnia będzie bardziej otwarta. Jako Pani domu sporo czasu spędzam w kuchni, i nie chciałabym się zamykać przed innymi domownikami.

Do wyboru pozostają mi drzwi do pokoju dziecięcego, salonu i łazienki. Z uwagi na ciemne podłogi, ale jasne ściany, prawdopodobnie wybiorę ciemne drzwi. Jak myślicie czy takie rozwiązanie się sprawdzi?

10. L20 NP3, przedpokoj, bambus ciemny, drzwi Verte kora 4 - VIP

Dodaj komentarz