A może by tak różowy?

Przy dwójce małych dzieciaków, bardzo trudno jest myśleć o eleganckim i uporządkowanym salonie – wiem to, z własnego doświadczenia. Poniższy projekt jest jednak na tyle kuszący, że bardzo chętnie zaopatrzyłabym się chociażby w część elementów poniższej aranżacji. Wyjątkowo intrygujące wydają się być pufy, które mogą równocześnie pełnić funkcję stoliczków czy półeczek.

Są utrzymane w ciepłej, piaskowej kolorystyce i zawierają mnóstwo interesujących nadruków. Elegancką zdaje się także pikowana, jasna, szara kanapa, do której można dopasować wiele ciekawych dodatków, jak wzorzyste poduszeczki. W tym projekcie nie podoba mi się jednak połączenie ciemnego sufitu z jaśniejszymi ścianami, ponieważ wydaje się, że wnętrze jest mniejsze.

Bardzo podoba mi się także stoliczek, znajdujący się po lewej stronie, od stołu jadalnianego. Na okrągłym stoliczku można ustawić wazon z kwiatami czy książki. Uwielbiam meble „z duszą”, a do takich właśnie zalicza się dekoracyjny, okrągły stolik oraz kolorowe pufy.