Czy warto oglądać programy wnętrzarskie?

Jak wiecie, jestem pasjonatką urządzania domu. Od pewnego czasu zastanawiam się jednak, czy warto oglądać programy o tym? Przyznam, że lubię zerknąć na HGTV lub Domo Plus, złapałam się jednak na tym, że powoli robi się z tego strata czasu. Oto moje wnioski dlaczego.

Ale najpierw obrona…

Oczywiście, nikomu nie zabraniam oglądania programów o urządzaniu, kupowaniu albo sprzątaniu domu. To może być świetna i twórcza rozrywka. Można się zainspirować, popatrzeć albo dostać motywacyjnego kopa w dupę. Problem, jak w moim wypadku, pojawia się, gdy tych programów robi się za dużo i zamiast robić coś konstruktywnego to oglądanie cudzych domów zaczyna wypełniać nam życie.

W sumie trochę tak działa telewizja, że swoją ramówką ma nieco gospodarować na życie. Mi zagospodarowała za bardzo 😉

A teraz krytyka

A oto moje argumenty przeciwko takim programom, zwłaszcza w nadmiarze:

  • to twój czas – czy na pewno warto go spędzać przed telewizorem? Ja uznałam, że spacer jest lepszy, bo się poruszam. Nagle znalazłam bardzo dużo czasu na inne hobby, na które miałam problem, by go wygospodarować. No i zaczęłam czytać książki, a to zawsze duża korzyść,
  • nierealne wzorce – większość programów jest amerykańska. I rozmowa z kuzynką z USA pokazała mi, że nawet na tamte warunki, dość wyidealizowana. Ludzi, którzy mogą sobie pozwolić na willę nad morzem jest tam może z 10%. Programy nie pokazują ludzi, którzy z braku kasy na mieszkanie, bo zarabiają najniższą krajową, mieszkają w samochodzie. Za to pokazują zarabiających nieprzeciętnie dobrze ludzi, którzy marudzą, że kuchnia ma za mały metraż, bo tylko 30 metrów kwadratowych, albo trzecia łazienka nie ma okna… Fajnie pomarzyć, ale to nie są moje realia, to nie są moje problemy. I pewnie większości oglądających,
  • inspiracja, ale na co? Kolejnym problemem jest inspirowanie się z powyższych programów. Szanse na to, że trafimy w danym odcinku na mieszkanie podobne do naszego, urządzane, tak jak chcemy, są dość nikłe, nawet w polskich programach. Przyznam, że o ile podobają mi się projekty, to sama nie chciałabym odtwarzać żadnego z nich. Dużo częściej wolę zdjęcia z Pinteresta.

To tyle w temacie, a teraz sami odpowiedzcie sobie na pytanie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *