Jak tanio udekorować dom na święta?

Ten rok jest na pewno nietypowy. Wiele osób ze względu na wydarzenia, choroby członków rodziny, utratę pracy, zdalną naukę i niewychodzenie z domu nie bardzo czuje magię świąt. Nie pomagają na pewno rosnące ceny oraz niestabilna sytuacja gospodarcza. Prawdę mówiąc, ja sama czuję się nieco przytłoczona. Dlatego postanowiłam z tym zawalczyć w okolicach Mikołąjek dekorując dom. 

Postawiłam jednak na tanie a także przyjazne środowisku dekoracje. Handmade mój i moich dzieci, nowe życie starych przedmiotów oraz szperanie na OLX. Te poszukiwania dały efekt, dzięki czemu klimat w domu zrobił się bajkowy. Oto garść moich porad. 

Wykorzystaj naturę

Spacer w lesie może być idealnym źródeł świątecznych dekoracji. Gałązki świerku, szyszki, suszki z łąki – z tego wszystkiego można wyczarować przepiękne dekoracje. Na Pintereście znajdziesz mnóstwo inspiracji. Wystarczy trochę juty, sznurka, druciku i innych materiałów i możesz wyczarować cudeńka: małe choineczki, stroiki, wieńce. 

Przyznam, że miałam z rodziną masę radości, robiąc takie dekoracje. Nie podaję pomysłów, bo żaden nie jest mój autorski, ale internet aż kipi, Kilka z nich znajdziesz tutaj: dekoracje świąteczne zero waste

Jedzenie też może być dekoracją!

Pomarańcza nabita goździkami, półmisek apetycznych owoców, polukrowana chatka z piernika. I tak to zjemy, ale zanim to się stanie – mogą nacieszyć oczy. .Nie polecam co prawda kupowania albo robienia takich dekoracji już teraz(chyba, że je szybko zjemy). Ale wraz ze zbliżaniem się czerwonych dni w kalendarzu – można zacząć takich dekoracji tworzyc więcej 😉

I na koniec światło…

Komplet lampek można kupić już za kilka złotych, a wiele z nich może służyć przez wiele lat. Darmowe albo półdarmowe lampki znajdziemy też na różnych grupach wymiankowych i zerowastowych. A to doskonały sposób na udekorowanie domów.  Lampki można umieścić: na roślinach doniczkowych, w słoikach, na stroikach, karniszu itp. Można nim udekorować także zewnętrze elementy: balustradę lub elewację. 

Zwłaszcza w czasie, gdy zdecydowanie brakuje śniegu, a ciemno robi się bardzo szybko, takie barwne lampki rozświetlą szarówkę. Warto sobie pofolgować i zadbać o ładne otoczenie. Choć nie poprawi to sytuacji wokół nas to jednak może nieco ukoić nerwy.