Jesienne klimaty w domu

Koniec sierpnia to okres, kiedy warto udekorować dom w żywych, jesiennych kolorach. Nie wiem, jak u Was, ale u mnie pogoda nie rozpieszcza, pada deszcz i jest mglisto. Jako, że  mam urlop i spędzam go w domu, to razem z dziećmi postanowiłam udekorować dom w barwach nadchodzącej pory roku.

W niniejszym poście zamieszczam kilka propozycji, jak udekorować dom na jesień. Jeśli też macie na to ochotę – koniecznie napiszcie w komentarzu, co wy robicie.

Świecie i owoce

Na jesienne wieczory warto stworzyć apetyczny klimat. Szybciej zapadająca ciemność sprzyja zapalaniu świec, a tanie warzywa i owoce sprawiają, że warto z sezonowych produktów zrobić ciekawe aranżacje, barwne sałatki, deserki lub zwyczajnie położyć je na paterze, licząc, że rodzina dzięki temu chętniej sięgnie po zdrowe przekąski. Winogrona, śliwki, gruszki, jabłka w wielu odmianach – są śliczne, pięknie pachną i stanowią świetną dekorację stołu. A początek jesieni to moment, kiedy znikają muszki owocówki, więc tym bardziej można się cieszyć takimi dekoracjami.

Najprostszą dekoracją z warzyw jest kupienie dyni o różnych kształtach i ułożenie ich na paterze. Dynii co prawda nie zjemy bez obróbki, ale zanim zrobimy zupę dyniową, możemy nacieszyć oczy przez kilka dni.

Kolejny, banalny sposób na upiększenie wnętrza to świecie. Jesienne wieczory aż proszą się o delikatną, świetlaną oprawę. Świecie dają ciepłe, przyjemne światło, można go także uzyskać paląc w kominku ( o ile ktoś ma to szczęście) albo biokominku. Osoby posiadające taras albo duży balkon mogą skorzystać ze specjalnych grzejników gazowych. To idealne rozwiązanie na to, by spędzać na dworze zimniejsze już poranki i wieczory.

A może coś więcej?

Jeśli jesteś jesienią, to możesz iść krok dalej i stworzyć cały jesienny anturaż dla swego wnętrza. Poduchy w barwach ziemi, ciepłe koce w ciemnych czerwieniach, suszone bukiety z liści i kwiatów… Ilość jesiennych dekoracji, które możesz sama zrobić albo kupić w sklepie jest ogromna. W sieci KIK już od połowy sierpnia dostępne były dekoracje w barwach jesieni. Przyznam, że skusiłam się na wieniec na drzwi. Mogłabym go zrobić sama, ale wolę w tym czasie robić powidła ze śliwek.